widzę niebo – nie myślę

26 marca 2012

Czasami tu zaglądam, chyba z przyzwyczajenia czytam archiwum.
Lubię te wspomnienia, które na tej stronie ukryte w kalendrzu drzemią. Lubię tu zaglądać, czuję się tak swojsko. Ciężko ogarnąć zmiany na blog.pl,- no tak nie zaglądałam tutaj od czerwca…
Chyba już nie potrafię pisać tak o niczym i o wszystkim, ale może powrócę na stare śmieci. Tak, trzeba wrócić!
Niebawem! :)

4 Odpowiedzi na “widzę niebo – nie myślę”

  1. 1 droga Pisze :

    :)

  2. 2 ~kajus Pisze :

    Jak miło, że wpadłaś! no, blog.pl się strasznie pozmieniał… a mi się też zatęskniło za Twoimi notkami, super by było jakbyś wróciła do blogowania:) ściskam mocno mocno! a pisanie-blogowanie to może też taki nawyk do wyrobienia z powrotem po prostu nie? i z tej rutyny potem czasem coś takiego fajnego wychodzi niespodziewanie:)

  3. 3 ~kajus Pisze :

    tak tak tak!!!!!! wrócisz Skowronku?

  4. 4 ~kajus Pisze :

    haha… a zastanawiałam się, czy Ci wpisałam ten komentarz, czy nie:D

Napisz odpowiedź


  • RSS