czerwcowo

10 czerwca 2011

Ostatnia notka z kwietnia, pozdro dla mnie:). W ogole zapomnialam o istnieniu bloga, chyba wiosna mnie pochłoneła, zycie, muzyka, nie wiem? W maju minęło 7 lat tego bloga. Kurde nieźle, że przez siedem lat opisywałam tu swoje marzenia, plany, życie. Jedna głupia strona wtedy bodajże kupiona za magiczne 2 zł smsem. Nawet jeszcze pamiętam jak długo myslałam nad nazwą i Skaldów ciągle nuciłam i tak mi błogo było bo maj, magiczny miesiac zbliżały sie upragnione wakacje, miałam 15 lat, i w sumie nadal czuję sie troszkę jak w tamtym okresie życia. Wirtualne wczytywanie się w historie juz teraz tak w sumie bliskich mi osób, bo chyba od początku tego bloga ciągle były i nadal są: kwiatuszek-agusia i kajus(specjalne podziękowania!:):*). Oczywiście dużo innych ludzi wpadało, czytało, komentowało, to miłe bardzo miłe. Niby taka pierdoła, jakis tam blog, jakas tam strona ale człowiek ma wrażenie że to jest twoje, że możesz sobie zmienic szablon ustawic kolory, czcionke, napisac cokolwiek i puścic w świat, odwiedzic inne światy, poznac ciekawe historie i ludzi. I znowu pewnie napisze, że to koniec, że juz nie będzie tego zanudzania i chaotycznego pisania o wszystkim i niczym, ale nie – chyba to juz naprawde koniec działaności całej w skowronkach. Blog będzie sobie istniał, chciałabym go wydrukowac razem z wszystkimi komentarzami i miec go namacalnie, mam nadzieję że to uczynię i schowam te kartki głęboko do szafy, tak własnie zrobię:).
Dziekuję za uwagę miło mi było tutaj pisać, czasami wpadne poczytam co tam u Was…;)
Byle z optymizmem- byle do przodu!:)

cała jestem w skowronkach.
Magda (:

5 Odpowiedzi na “czerwcowo”

  1. 1 Jesse Pisze :

    I ja zostawię Ci tu ślad (:

  2. 2 droga Pisze :

    hej skowronku nie zgadzam się!!! lubiłam wyczytywać optymizm z Twoich literek. Nawet kilka dni temu jak miałam doła to przeczytałam kilka twoich miesięcy :) tak o w ramach leczenia

  3. 3 Agata Pisze :

    :) kochom Cie :D

  4. 4 Ania Pisze :

    Szkoda, że rzuciłaś bloga :(

    Pozdrawiam

  5. 5 kajus Pisze :

    ale miło mi się zrobiło jak przeczytałam Twój komentarz u siebie! a mi szkoda że już nie ma Twoich pozytywnych notek:( i sama nie wiem gdzie tu odpisać żebyś zobaczyła! w każdym razie ściskam bardzo bardzo mocno choć tylko wirtualnie:*

Napisz odpowiedź


  • RSS