!

4 kwietnia 2011

Mam ochotę na jabłkowego reddsa w parku.
Na skakanie przez kałuże, i puszczanie baniek mydlanych.
Ochote na duże litrowe lody zjadane drewnianymi patyczkami.
Na duuuużą paczkę słonecznika z biedronki, i obserwowanie chmur.
Na miły spontaniczny zupełnie niezaplanowany, acz szalony i pełen dobrych wibracji dzień.
Mam ochotę na nie myslenie o przyziemnych sprawach, tylko o niczym zupełnym, całkowicie, na adrenalinę, i śmiech który doprowadza do bólu brzucha.
Lista życzeń spisana, teraz tylko proszę, spełnijcie się!:P

2 Odpowiedzi na “!”

  1. 1 droga Pisze :

    :))))))))

  2. 2 kwiatuszek-agusia Pisze :

    widzę optymizm. :):)

Napisz odpowiedź


  • RSS